Wpisy oznaczone tagiem gra
Wpisy oznaczone tagiem gra
Mówiąc o grach karcianych, warto przy tej okazji nadmienić o tak zwanych grach kolekcjonerskich. Potocznie określane są one mianem karcianek. W tego rodzaju grach każda z osób uczestniczących w rozgrywce ma do swojej dyspozycji osobistą talię. Dla poszczególnych gier talie są różne – trzeba zatem używać takiej, która jest do danej gry przeznaczona. Karty różnią się pomiędzy sobą szatą graficzną, nie mniej jednak w każdym przypadku znaleźć można na nich zarówno opis tego, jak postępować, jak i ilustrację. Oczywiście, nic nie stoi na przeszkodzie, aby talie tak zmieniać, jak i ulepszać – wszystko po to, aby zwiększyć prawdopodobieństwo odniesienia zwycięstwa. Do każdej kolekcjonerskiej gry karcianej jest dołączana instrukcja, w której wszystkie zasady są bardzo drobiazgowo wyjaśnione. Poza tym tego rodzaju gry dają graczowi także i taką możliwość, że ma on prawo wybrać, jaką ilością kart będzie się posługiwał. Talię można zatem rozbudowywać, aczkolwiek wymaga to już pewnych bardzo mocnych atutów oraz rzadkich raczej umiejętności. Ponadto do każdej takiej gry dostępne są w sprzedaży rozmaite dodatki – na tym akurat rynku praktycznie non stop trwa ruch, cały czas coś się zmienia, ukazują się nowe rzeczy oraz ulepszenia i tak dalej. Ma to służyć temu, aby dana gra była możliwie jak najbardziej urozmaicona, dzięki czemu z punktu widzenia samych graczy stanie się ona bardziej atrakcyjna. Generalnie rzecz biorąc, rynek karcianych gier kolekcjonerskich jest bardzo rozwinięty i rozbudowany. Warto dla przykładu napomknąć o tym, że nad grafiką do najbardziej znanych i popularnych na świecie gier pracują najlepsi artyści. Istnieje także taka odmiana tych gier, które stworzone zostały w oparciu o rozmaite seriale czy filmy. W takim przypadku nie ma na kartach tradycyjnej grafiki – w zamian umieszczone tam zostają fotosy z takiej produkcji. W przypadku zdecydowanej większości gier tego typu to, co znajduje się w zestawie startowym dobierane jest losowo. Trzeba zatem zaopatrywać się w rozszerzenia.
Gry planszowe zaliczane są do gier fabularnych – oznacza to, że posiadają jakąś fabułę, mniej lub bardziej skomplikowaną, ale zawsze, wszystko w tym momencie zależy od ich rodzaju. Mówiąc zatem o grach planszowych – ale też i o innych zaliczanych do fabularnych, bardzo często zetknąć się można z takim określeniem jak mechanika gry. Ogólnie rzecz biorąc, pod tym pojęciem rozumieć trzeba zasady, zadaniem których jest określenie sposobu, w jaki ma zostać wyposażona rozgrywka. Ponadto na mechanikę gry składa się jeszcze kilka innych elementów, takich jak dla przykładu kreowanie postaci oraz jej relacji z otaczającym ją światem. Mechanika gry ponosi odpowiedzialność za bardzo wiele rzeczy. Dzięki niej cała gra jest spójna oraz usystematyzowana, natomiast gracze mogą pomiędzy sobą wchodzić w interakcje. W grach – jak wiadomo – znajdują zastosowanie liczby. Ujawniają się one przede wszystkim jako zdobywane przez zawodników punkty. To z kolei sprawia, że poszczególne parametry są możliwe do porównania. Bardzo częstym elementem gier planszowych jest tak zwany czynnik losowy. Wprowadzany jest do gier planszowych poprzez rzut kostką – to ilość wyrzuconych przez zawodnika oczek decyduje o tym, jakie ma on podjąć kroki i jak dalej przebiegać będzie akcja. Nie mniej jednak w tym miejscu koniecznie wspomnieć trzeba o tym, że nie brakuje i takich gier, gdzie czynnik ten jest celowo eliminowany – nie ma kostek, a bezpośredni wpływ na przebieg całej akcji mają sami zawodnicy. Pamiętać również należy o tym, że w centrum zainteresowania mechaniki gry są zawsze jej techniczne aspekty. Dlatego też właśnie każda z postaci powinna posiadać określone w bardzo ścisły sposób parametry. Oczywiście, nie jest to jednoznaczne z tym, że gracz już nic nie musi robić z postacią, w którą się wciela – a wręcz przeciwnie, powinien mieć na nią jakąś dobrą koncepcję. W poszczególnych grach także rozmaicie bywa z kwestią, jeżeli chodzi o przydzielanie postaciom punktacji. W niektórych przypadkach przydział ten ma zatem charakter losowy, w innych natomiast jest dokładnie odwrotnie i to sam gracz decyduje o tym, ile punktów należy swojemu bohaterowi przyznać. Nie w każdym przypadku można także dowolnie kreować przebieg akcji gry, ponieważ ustalone dla niej reguły mają charakter stały i nieprzekraczalny. Zresztą, pomysłów na gry planszowe jest obecnie całe mnóstwo, czego dowodzi fakt, jak bardzo rynek ten jest rozbudowany i zasobny w różnego rodzaju propozycje skierowane do rozmaitych grup wiekowych.
„Magia i miecz” to tytuł (polski, ponieważ w oryginale brzmi on „Talisman”) jednej z najpopularniejszych gier planszowych świata. Jest to typowa gra fantasy – co zresztą sugeruje już sama jej nazwa. Pochodzi ona z Wielkiej Brytanii. W latach osiemdziesiątych minionego stulecia była prawdziwym hitem na rynku planszowych gier. Doczekała się przekładów na bardzo wiele języków, w tym także i na polski. W ramach ciekawostki koniecznie w tym miejscu trzeba podać informacje, iż wersja polska była jedyną spośród wszystkich wersji na świecie, w której zmieniona została – w odniesieniu do oryginalnej wersji – graficzna oprawa. Znakomitej większości fanów tej gry ta polska szata graficzna bardzo się spodobała, niejednokrotnie dało się słyszeć nawet głosy, że jest o wiele lepsza aniżeli ta oryginalna. Autorem polskiej grafiki był Grzegorz W. Komorowski – pracował nad nią przeszło cztery miesiące. W Polsce wypuszczony został na rynek także zupełnie niezależny od producenta dodatek, jednakże okazał się produktem kompletnie nietrafionym, było w nim zdecydowanie za dużo niedociągnięć oraz nieścisłości. Dodatek ten nosił nazwę „Jaskinia”. Ogólnie rzecz biorąc, do tej pory ukazały się cztery edycje „Magii i miecza”, jednakże w wersji polskiej trafiły na rynek tylko trzy. Po dwóch pierwszych edycjach polski wydawca – pomimo podjętych starań – nie zdołał odnowić licencji. Wersja czwarta zadebiutowała stosunkowo niedawno, albowiem przed trzema laty – warto dodać, że pomiędzy edycją trzecią a czwarta było kilka ładnych lat przerwy. Na rynku polskim edycja czwarta ukazała się rok po oficjalnej premierze, poza tym dodatek zatytułowany „Żniwiarz” też ukazał się w polskiej wersji językowej (dodatek „The Dungeon” tłumaczenia na język polski się nie doczekał, ale kupić go można było w wersji anglojęzycznej). Edycja numer cztery najbardziej nawiązywała do tej pierwszej, nie mniej jednak i tutaj nie obeszło się bez pewnych modyfikacji i zmian. Pojawiły się zatem dla przykładu zupełnie nowe zasady takie jak żetony losu, dzięki którym można unieważnić niezbyt fortunny rzut kostką. Nowością okazały się także plastikowe figurki w miejsce kart ropuch oraz kart postaci. Na samej planszy również zaszły pewne zmiany. Na zakończenie można jeszcze wspomnieć o grze „Magiczny Miecz”, która ukazała się po tym, jak wydawca nie odnowił licencji po dwóch edycjach „Magii i miecza”. Chociaż szata graficzna była odmienna, zaś fabuła nieznacznie zmieniona, nawiązanie do znanej gry brytyjskiej było bardzo oczywiste.
Tryktrak to nazwa jeden z planszowych gier – zaliczana jest ona do najstarszych na całym świecie gier tego rodzaju. Jej korzenie sięgają bowiem jeszcze czasów starożytnych. Wiadomo, że znana była ludziom już w takich starożytnych państwach jak Mezopotamia, Sumer, Egipt, Grecja oraz Rzym. W dzisiejszych czasach dla przykładu ogromną popularnością cieszy się przede wszystkim w Turcji – z tym, że tam określana jest mianem tavla. Na kontynencie europejskim – i nie tylko zresztą – gra ta znana jest w bardzo wielu państwach jako backgammon. Tej anglojęzycznej nazwy używać zaczęto w stuleciu siedemnastym. Skąd dokładnie ta akurat nazwa się wzięła, tego nie wiadomo, aczkolwiek na ten temat funkcjonuje kilka różnych teorii. W naszym kraju ta właśnie nazwa jest używana zdecydowanie częściej aniżeli tryktrak. Jest to gra przeznaczona dla dwóch osób. Każda spośród nich posiada do swojej dyspozycji pionki w liczbie piętnastu, pomiędzy sobą różnią się one kolorami. Plansza natomiast składa się z dwudziestu czterech pól – są one określane mianem linii. Zadaniem, jakie postawione jest przed każdym uczestnikiem gry jest zdjęcie z planszy wszystkich pionów – osoba, która dokona tego jako pierwsza, zwycięża. Pionków można się jednak z planszy zacząć pozbywać dopiero wówczas, kiedy doprowadzone zostaną do tak zwanego domu. W trakcie rozgrywki jest dopuszczalne zbijanie pionków należących do przeciwnika. Gracz, który nie chce dopuścić do tego, aby jego pion został zbity, musi poruszać się nim w taki sposób, aby zawsze miał osłonę, nie powinien zostawać samotnie na planszy. Zbity pionek może wrócić do gry, aczkolwiek pod pewnymi warunkami. Chodzi mianowicie o wykonanie kostka rzutu i rozpoczęcie nim gry w taki sposób, jak by znajdował się na starcie. Jeżeli natomiast pionki są nawzajem asekurowane, nie ma żadnej możliwości w zakresie ich zbicia. Strategii gry jest kilka, nie mniej jednak najlepiej jest wybrać taką, aby gracz w swoim domu postarał się zablokować możliwie jak największą liczbę pól – w takiej sytuacji przyjdzie mu o wiele łatwiej zbicie pionków rywala, co więcej, od razu całego pionu. A odzyskanie ponowne takiego pionu wcale nie jest tak prostą rzeczą, jak mogłoby się wydawać. Rzecz jasna podstawowa wersja gry rządzi się swoimi żelaznymi zasadami. Z drugiej jednak strony – jak zresztą nietrudno się domyślić – w miarę upływu czasu gra doczekała się wzbogacenia o nowe zasady, które można stosować, albo nie. Jest to zresztą charakterystyczne dla wszystkich gier, nie tylko planszowych.
Mankala to nazwa, która bardzo wielu osobom z cała pewnością nic nie powie. Nie mniej jednak wielbicielom gier planszowych interesujących się ich historią powie bardzo dużo. Tym właśnie mianem określa się bowiem rodzinę gier, których charakter z powodzeniem nazwać można liczbowym. Mankala to nazwa odnosząca się obecnie do przeszło dwustu rozmaitych gier. Poszczególne warianty są nazywane w różny sposób – w zależności od tego, gdzie konkretnie się w nie gra, to znaczy w jakim kraju. Ojczyzną tych gier jest kontynent afrykański – być może to z tego właśnie powodu są one tak mało znane w naszym kraju. W Afryce natomiast są one niesamowicie popularne – co więcej, uchodzą za typowo afrykańskie. Wszystko dlatego, że w tym rejonie świata znane były już one od bardzo dawnych czasów – a mianowicie od epoki neolitu. Przez bardzo wiele plemion afrykańskich te gry traktowane są po dzisiejszy dzień jako rzeczy święte. Jak nietrudno się zatem domyślić, są to jedne z najstarszych na całym świecie gier planszowych. Zaznaczyć jednakże koniecznie w tym miejscu trzeba, iż wygląd planszy zasadniczo odbiega od tego, co tradycyjnie poprzez te słowo rozumiemy. Na planszę składają się bowiem tak zwane domy określane także mianem dołków. Jest ich dwanaście. Ułożone są one w dwa rzędy – każdy zatem liczy sobie po sześć kolumn. Przy bokach krótszych znajdują się większe aniżeli pozostałe domy – udziału w grze one biorą. Służą jedynie do tego, aby przechowywać w nich te pionki, które pozostały zbite. Osoba, która zaczyna rozgrywkę zostaje wyznaczona za pośrednictwem losowania. Wśród wielu plemion w Afryce do dzisiaj praktykowane jest bardzo poważne podejście do tej gry. Dla przykładu wykonanie i przygotowanie samej planszy – a robi się ją z drewna – zajmuje nierzadko wiele tygodni. Zakupienie takiego egzemplarza wykonanego właśnie z drewna to w dzisiejszych czasach rzadkość – trzeba w związku z tym zapłacić za niego mnóstwo pieniędzy. Ze względów czysto praktycznych (czytaj: ekonomicznych) do produkcji na przemysłową skalę trafiły plansze z plastiku. Na kontynencie europejskim także powstało wiele wariantów tej gry. Za przykład może tutaj swobodnie posłużyć kalaha – jej autorem był niejaki William Julius Champion. Kalaha także doczekała się bardzo wielu rozmaitych odmian – ale tak na dobrą sprawę dotyczy to znakomitej większości gier planszowych, a tychże akurat na świecie nie brakuje. Trudno się w zasadzie temu dziwić, albowiem jest to znakomita propozycja na spędzanie wolnego czasu.